Nasza historia
Zamiłowanie do słodyczy
Cukiernia Sądecka to firma rodzinna której historia zaczyna się w latach 90, kiedy to nasza babcia za namową naszej mamy Marty zdecydowała o założeniu cukierni, w tamtych czasach jednej z pierwszych na terenie województwa podkarpackiego. To tam przez długie lata pracowała z nią nasza mama, zdobywając doświadczenie, rozwijając dużą sieć sklepów oraz kawiarni równocześnie wprowadzając wiele innowacyjnych pomysłów jak na przykład pierwszy ekspres ciśnieniowy w Rzeszowie, wiemy, że dzisiaj brzmi to śmiesznie, ale w tamtych czasach zwracał on uwagę wśród klientów a cena kawy była przedmiotem ich wzburzonych rozmów. W tym samym czasie nasza babcia, jako wybitna kucharka, po szkole gastronomicznej poszerzała asortyment cukierni o torty, lody, wyroby czekoladowe a firma z czasem rozrosła się do ogromnych rozmiarów i do tej pory zatrudnia ponad sto osób.
Po babci odziedziczyliśmy zamiłowanie do słodyczy, produktów dobrej jakości oraz stuletnie przepisy, dzięki pracy naszej mamy od dzieciństwa mogliśmy obserwować jak wygląda biznes kawiarniany od zaplecza, to wszystko spowodowało, że w roku 2007 nasi rodzice zdecydowali o zakupie cukierni w Starym Sączu, która początkowo funkcjonowała pod uroczą nazwą „Miś” i to właśnie tutaj postanowiliśmy spróbować swoich sił. Dziś Cukiernia Sądecka to wspólna pasja mamy, taty, córek i brata – prawdziwa rodzinna drużyna, która tworzy słodkie chwile z sercem.
O nas
Jak możecie się już domyślić po przeczytaniu tekstu o naszych początkach nasza cukiernia to coś więcej niż miejsce, gdzie powstają ciasta – to rodzinna historia pisana od pokoleń, gdzie wszystko zaczęło się od babci, wybitnej kucharki, której receptury i pasja do wypieków stały się fundamentem naszej pracy. Dziś, kontynuując jej dzieło, łączymy tradycję z nowoczesnością, tworząc wypieki, które mają niepowtarzalny smak i serce.
Jesteśmy firmą rodzinną, która stale się rozwija, ale nie zapomina o swoich korzeniach. W naszym zespole pracują matki z córkami, kuzynki, siostry – bo wierzymy, że to właśnie rodzinne więzi i kobieca siła tworzą wyjątkową atmosferę, którą czuć w każdym kawałku ciasta. Dajemy pracę kobietom, które – tak jak my – kochają to, co robią. W swojej pracy lubimy nowinki technologiczne, ale coraz częściej doceniamy to co polskie- szarlotkę z sądeckich jabłek, świeże drożdżowe ciasto z owocami, dawno już zapomnianą karpatkę i naprawdę uważamy, że polskie cukiernictwo i jego historia nie mają się czego wstydzić, trzeba je tylko lekko „odkurzyć” co sprawia nam ogromną radość.
Nasza siedziba
Stary Sącz
Siedziba naszej firmy znajduje się w Starym Sączu, w malowniczej krainie sadów, gór i łąk, gdzie słodycz owoców zerwanych prosto z krzaka przeplata się z prostotą życia, które tu wiedziemy.
Prostotą, którą kierujemy się także podczas dobierania składników do naszych wypieków- masło kupujemy w lokalnej mleczarni, mąka pochodzi z pobliskiego młyna, a owoce od lokalnych sadowników. To tutaj tworzymy wyśmienite wypieki i dbamy o to aby cieszyły się one wybornym smakiem oraz starannością wykonania.
W naszej pracowni cukierniczej nie ma nudy!
Zimą pieczemy makowce pełne maku i bakalii, rozpływające się w ustach pierniki przełożone grubą warstwą powidła śliwkowego i tworzymy piękne, ręcznie wykonane słodkie upominki „pod” lub „na” choinkę (koniecznie zajrzyjcie do naszego sklepu internetowego!!!).
Luty to pora na walentynki oraz Tłusty Czwartek – nasze autorskie pączki z malinami i kremem z białej czekolady mają spore grono fanów. Luty to także miesiąc, w którym, w Warszawie odbywają się słynne na całą Polskę targi cukiernicze, jesteśmy tam co roku, za oknem pada śnieg, ujemne temperatury a my obmyślamy dla Was nowe smaki lodów!
Lato i wiosna to czas kiedy mamy ręce pełne roboty. Do naszej kawiarenki w Starym Sączu zaglądają pierwsi turyści, maszyny do produkcji lodów pracują „pełną parą”, a nasze cukierniczki przygotowują słodycze na przyjęcia, począwszy od drobnych, biżuteryjnych słodkości kończąc na tortach komunijnych, urodzinowych oraz weselnych.
Pora letnia to także czas kiedy korzystamy z nieprzebranego bogactwa rodzimych owoców – pieczemy długo wyczekiwane przez naszych klientów jagodzianki, ciasto z galaretką i truskawkami, kruche ciasto z malinami oraz tarty z kremem budyniowym i owocami.
Za to jesień to kolej na ciasto marchewkowe, ręcznie malowane ciasteczka „Halloween „ i czas kiedy wreszcie możemy trochę odpocząć!!
