Nasza historia

Zamiłowanie do słodyczy


O nas

Jak możecie się już domyślić po przeczytaniu tekstu o naszych początkach nasza cukiernia to coś więcej niż miejsce, gdzie powstają ciasta – to rodzinna historia pisana od pokoleń, gdzie wszystko zaczęło się od babci, wybitnej kucharki, której receptury i pasja do wypieków stały się fundamentem naszej pracy. Dziś, kontynuując jej dzieło, łączymy tradycję z nowoczesnością, tworząc wypieki, które mają niepowtarzalny smak i serce.

Jesteśmy firmą rodzinną, która stale się rozwija, ale nie zapomina o swoich korzeniach. W naszym zespole pracują matki z córkami, kuzynki, siostry – bo wierzymy, że to właśnie rodzinne więzi i kobieca siła tworzą wyjątkową atmosferę, którą czuć w każdym kawałku ciasta. Dajemy pracę kobietom, które – tak jak my – kochają to, co robią. W swojej pracy lubimy nowinki technologiczne, ale coraz częściej doceniamy to co polskie- szarlotkę z sądeckich jabłek, świeże drożdżowe ciasto z owocami, dawno już zapomnianą karpatkę i naprawdę uważamy, że polskie cukiernictwo i jego historia nie mają się czego wstydzić, trzeba je tylko lekko „odkurzyć” co sprawia nam ogromną radość.

Nasza siedziba
Stary Sącz

Siedziba naszej firmy znajduje się w Starym Sączu, w malowniczej krainie sadów, gór i łąk, gdzie słodycz owoców zerwanych prosto z krzaka przeplata się z prostotą życia, które tu wiedziemy.

Prostotą, którą kierujemy się także podczas dobierania składników do naszych wypieków- masło kupujemy w lokalnej mleczarni, mąka pochodzi z pobliskiego młyna, a owoce od lokalnych sadowników. To tutaj tworzymy wyśmienite wypieki i dbamy o to aby cieszyły się one wybornym smakiem oraz starannością wykonania.

W naszej pracowni cukierniczej nie ma nudy!

Zimą pieczemy makowce pełne maku i bakalii, rozpływające się w ustach pierniki przełożone grubą warstwą powidła śliwkowego i tworzymy piękne, ręcznie wykonane słodkie upominki „pod” lub „na” choinkę (koniecznie zajrzyjcie do naszego sklepu internetowego!!!).

Luty to pora na walentynki oraz Tłusty Czwartek – nasze autorskie pączki z malinami i kremem z białej czekolady mają spore grono fanów. Luty to także miesiąc, w którym, w Warszawie odbywają się słynne na całą Polskę targi cukiernicze, jesteśmy tam co roku, za oknem pada śnieg, ujemne temperatury a my obmyślamy dla Was nowe smaki lodów!

Lato i wiosna to czas kiedy mamy ręce pełne roboty. Do naszej kawiarenki w Starym Sączu zaglądają pierwsi turyści, maszyny do produkcji lodów pracują „pełną parą”, a nasze cukierniczki przygotowują słodycze na przyjęcia, począwszy od drobnych, biżuteryjnych słodkości kończąc na tortach komunijnych, urodzinowych oraz weselnych.

Pora letnia to także czas kiedy korzystamy z nieprzebranego bogactwa rodzimych owoców – pieczemy długo wyczekiwane przez naszych klientów jagodzianki, ciasto z galaretką i truskawkami, kruche ciasto z malinami oraz tarty z kremem budyniowym i owocami.

Za to jesień to kolej na ciasto marchewkowe, ręcznie malowane ciasteczka „Halloween „ i czas kiedy wreszcie możemy trochę odpocząć!!